Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2022

Cypr. Dzień ósmy.

Obraz
Spacerując krętymi uliczkami Limassol można zobaczyć takie cudo....

Cypr. Dzień szósty.

Obraz
Sobota .....w drodze na plażę odrobina sztuki - instalacje z puszek po piwie - i wspaniałej cypryjskiej roślinności.

Cypr. Dzień piąty.

Obraz
Po tygodniu wspólnej nauki czas na pożegnanie z niektórymi osobami.                                  Moja wspaniała, międzynarodowa grupa i nasza lektorka Anna.

Cypr. Dzień czwarty.

Obraz
Po nauce czas na relaks nad morzem.

Cypr. Dzień 3

Obraz
Teraz każdy może zobaczyć, że w szkole uczy się ktoś z Polski 

Cypr. Dzień drugi

Obraz
Cudowny wieczór w Marinie z goszcząca mnie Andrianą i jej przyjaciółką.

Cypr, Limassol

Obraz
Dzień 1. Zaczynam swoją cypryjską przygodę z językiem angielskim.

Florencja - giorno 12

Obraz
Ostatni dzień kursu minął. Certyfikaty odebrane, podpisane; numery telefonów wymienione...   Moja maestra Domenica Nasza grupa Jest smutno, ale wierzę, że to nie jest ostatni raz... Przecież można iść dalej? Kto wie; może jeszcze kiedyś, gdzieś spotkamy się w takim niecodziennym towarzystwie ludzi naprawdę zainteresowanych nauką. W czasie przerwy na pranzo z najbliższymi znajomymi poszliśmy coś jeszcze przekąsić i spróbować lodów lawendowych w "Perche no?" Oprowadziłam Łukasza i Julię po kilku najbliższych ciekawych punktach, wydukałam po włosku z bólem kilka ciekawostek (Łukasz w ogóle nie chciał pomóc w tłumaczeniu 😅)... a o15.00 poszliśmy grupą ze szkoły na ostatni spacer z Antonellą, która podczas przechadzki opowiedziała... dokładnie te same anegdotki co ja godzinę wcześniej 😅. Łukasz i Julia byli przygotowani 😅, a ja zostałam nazwana przez przewodniczkę "tremenda" (dosłownie "straszna", przenośnie "upierd...

Florencja - giorno 11

Obraz
Robi się trochę smutno.. Zdaje się, że po prawie dwóch tygodniach chodzenia do szkoły Europass, a dla mnie właściwie już prawie po miesiącu (Erasmus 2 lata temu) nic już mnie nie będzie zachwycało, dziwiło, zastanawiało... Tymczasem liczba dróg do szkoły przez labirynt uliczek Florencji zdaje się nie mieć końca! Codziennie wybierałam inną trasę. Jutro na pewno też zakotwiczę gdzieś indziej na kawę i ciastko, bo moja ulubiona kawiarnia robi sobie wakacje.  Rada na każdy dzień życia od Buonamici! Róbcie przyjaźń, nie wojnę!  L'ultima colazione al bar Buonamici 😪 Ostatnie śniadanie w ulubionym barze... choć brzmi jak ostatnia kolacja 😅 Za kilka dni Florencja  "opustoszeje"... tzn. od miejscowych (bo Ferragosto - to dla Włochów moment wyjazdu na urlop), ale turyści będą zawsze! Niełatwo zaakceptować, że jutro już ostatni dzień zajęć i trzeba będzie się pakować i wracać do domu. Całkiem nieźle być uczniem (zwłaszcza gdy nie dają ocen 😉). Cieszę się,...

Florencja - giorno 10

Obraz
Dzisiaj w czasie lekcji poznawaliśmy wyrażenia frazeologiczne związane z częściami ciała, a wcześniej przypomnieliśmy sobie szczegółowo wszystkie te nazwy.  W czasie przerwy na obiad z moimi "erasmusowymi" znajomymi poszliśmy zobaczyć przepiękny kościół Santa Croce. Jest to drugie po Panteonie najważniejsze mauzoleum dla Włochów: mają tu  swoje groby m.in. Michał Anioł, Dante Alighieri (pusty).  Jakby tego było mało po południu "przebiegliśmy" się w ponad dwie godziny po Palazzo Pitti. Naszym przewodnikiem był niezrównany Maurizio! Agnieszka S. 

Florencja - giorno 9

Obraz
Kiedy myśli się o Florencji, to każdy, nawet ten, kto nie był w tym niezwykłym mieście, ma przed oczami ogromną katedrę -  Duomo i - rzecz jasna - zapierającą dech w piersiach kopułę wyczarowaną przez Filippo Brunelleschiego.  Tłumy turystów każdego dnia stoją w kilometrowych kolejkach, żeby wejść do środka tego zadziwiającego budynku. "Zewnętrze", a zwłaszcza fasada Santa Maria del Fiore, może zmylić... Wnętrze, choć gigantyczne, zdaje się puste, nijakie. To tak, jakbyśmy mieli prezent opakowany ładnym papierem, ale po jego odpakowaniu okazało się, że jesteśmy rozczarowani, bo spodziewaliśmy się czegoś wyjątkowego... a tu nic 😔 (no, ale... wejście do wnętrza jest za darmo!) To, co naprawdę robi wrażenie, to kopuła; jej konstrukcja, jej ogrom - warto wydać na "skumulowany" bilet i koniecznie trzeba wspiąć się na kopułę! Albo przynajmniej na campanillę Giotta. Zobaczy się wówczas z lotu ptaka harmonię i piękno tych budowli oraz genialną, zachowaną od wie...

MS Korfu - dzień 12

Obraz
 Ostatni dzień w szkole. Otrzymałam certyfikat. Czas opuścić hotel. O, już leci mój samolot! Na lotnisku trochę tłoczno. Hmm. Ciekawe który to mój samolot. No i jestem w domu.

MS Korfu - dzień 11

Obraz
Czas szybko płynie. Pora na pożegnalną kolację.

MS Korfu - dzień 10

Obraz
     Niektóre nasze zajęcia odbywały się w bibliotece Uniwersytetu Jońskiego. To tutaj, w Korfu w 1824  roku powstał pierwszy uniwersytet w Grecji - Akademia Jońska. Akademia działała przez czterdzieści lat, aż do 1864 roku. W uznaniu wkładu Korfu w grecką edukację  w 1984 roku  rząd grecki założył na wyspie Uniwersytet Joński.

MS Korfu - dzień 9

Obraz
 Dzisiaj zapraszam na krótką wycieczkę do twierdzy.      Wybudowana w XVI wieku twierdza zaliczana jest do najważniejszych fortyfikacji Morza Śródziemnego. Stoi na wysepce połączonej z lądem XIX wiecznym mostem. Zachowały się niemal wszystkie jej zabudowania. W obrębie bastionów i murów znajdują się między innymi kaplica skazańców oraz kościół świętego Jerzego. W dawnych koszarach mieszczą się instytucje kulturalne.