Przygoda z nauką w szkole już się skończyła,ale nie z kulturą,której nieodłącznym elementem jest taniec: flamenco. Dzisiaj miałam okazję uczestniczyć w przedstawieniu niezwykłym w Café del Dueno.
W niedzielę obowiązkowa wizyta w Mieście Sztuki i Nauki, kompleksie naukowo-rozrywkowym w dawnym korycie rzeki Turia. W tle rzeźba polskiego artysty Igora Mitoraja.
Na pytanie, ile książek czytam rocznie, będę odpowiadać, pokazując to zdjęcie :) ( obok biblioteki dawnego Uniwersytetu Literatury, obecnie część Uniwesytetu Walencji)
Komentarze
Prześlij komentarz